Przedstawiamy kolejną relację Piotra Chmielewskiego, który przebywa w Kenii w ramach programu GLEN.


Lucy, Precius, Muhamad, Emanuel oraz Piotrek - uczestnicy warsztatów z animacji. Autor - Tomas Princ

Celem warsztatów podczas drugiej połowy mojego stażu w slumsach Mathare jest stworzenie animacji poklatkowej, która oparta będzie na motywie legendy ludowej. Dlatego też pierwsze spotkanie z dziećmi z Mathare i pobliskiego Eastleigh przebiegło pod znakiem afrykańskich opowieści.

Lis - główny bohater animacji. Autor - Piotr Chmielewski

Po burzliwych dyskusjach młodzi animatorzy wybrali historię spotkania pomiędzy lisem i kogutem, podczas którego chytry drapieżnik usypia czujność swojej ofiary przedstawiając się, jako nauczyciel śpiewu. Pomiędzy licznymi pochlebstwami na temat głosu koguta lis zdradza mu pewien sekret – by uzyskać brzmienie doskonałe trzeba śpiewać z zamkniętymi oczami. Próżność koguta nie pozwala mu wyczuć podstępu, co kończy jego żywot, jako lisi obiad.
Pomimo tego, że historia, którą animujemy jest dość krótka, stworzenie animacji jest zadaniem żmudnym i wymagającym poświęcenia oraz dużej dozy cierpliwości. Nie mniej jednak budowanie plastelinowych bohaterów i robienie nieskończonej ilości zdjęć do animacji poklatkowej pozostawia wiele przestrzeni do długich dyskusji i międzykulturowych interakcji. Uczestników warsztatów szczególnie interesuje temat mrozów podczas polskiej zimy oraz historie z Bałut – ciemnej strony miasta Łodzi. Ja natomiast przeważnie próbuję dociec, kto ciągle wyjada marchewki, z których budujemy dziób koguta.

I chociaż podczas naszych spotkań zazwyczaj przeważają właśnie takie lekkie tematy, czasem dyskusja przybiera zupełnie inny ton. Dzieci opowiadają wtedy o strachu, które niesie ze sobą narastający w Eastleigh konflikt religijny pomiędzy imigrantami z Somalii, a miejscowymi chrześcijanami. O potęgujących antysomalijskie nastroje zamachach bombowych na miejscowe kościoły. O publicznym linczu, który zakończył złodziejski żywot brata jednego z uczestników. O śmierci rodziców podczas wybuchu przemocy po wyborach parlamentarnych w 2007 roku. O chorobie matki, która trudniła się prostytucją i zaraziła się wirusem HIV. O życiu na emigracji etiopskich Oromo chroniących się przed politycznymi prześladowaniami w slumsach Nairobi, czy o nasilających się w ostatnich latach ulewach, które burzą domy w slumsie Mathare. I choć pełnię podczas tych spotkań rolę nauczyciela, to często odnoszę wrażenie, że jeśli chodzi o filozofię życiową i znajdowanie wewnętrznej siły do pokonywania przeciwności losu, to właśnie ja powinienem uczyć się tu najwięcej.

*  Słodkie słowa wywabiają węże z jamy (maneno matamu humtoa nyoka pangani) – przysłowie suahili, które stało się mottem naszej animacji.