Jesteśmy gotowi do kolejnego wyjazdu do Syrii. Planujemy dotrzeć do Syryjczyków przebywających w prowincjach Idlib i Hama, dostarczając im podstawowe środki takie jak: żywność, lekarstwa oraz tabletki do uzdatniania wody. Sytuacja wewnątrz kraju jest dramatyczna a dotarcie do potrzebujących utrudniają zamieszki przy granicy, które opóźniają wjazd pomocy na teren Syrii.


fot. Maciej Moskwa/TESTIGO Documentary

Na miejscu wesprzemy lokalną społeczność w założeniu piekarni i uruchomieniu systemu dystrybucji wypiekanego w niej chleba. Kupimy mąkę, dzięki której 400 rodzin przez okres 2 miesięcy będzie otrzymywało codziennie świeże pieczywo. W ten sposób wsparci zostaną także lokalni przedsiębiorcy. „Pomoc dla jednej rodziny to koszt około 3 zł dziennie, dlatego każda złotówka wpłacona na ten cel ma ogromne znaczenie!” – mówi Koordynatorka ds. Pomocy Humanitarnej PAH Dominika Arseniuk.

W związku z trwającym ponad dwa lata konfliktem, a w konsekwencji załamaniem się systemu opieki zdrowotnej, w Syrii szerzą się choroby się m.in. leiszmanioza. Ocenia się, że w północnych prowincjach opanowanych przez opozycję cierpi na tą groźną chorobę kilkadziesiąt tysięcy osób - szczególnie dzieci. Nieleczona leiszmanioza może prowadzić do śmierci. Zakupione przez nas lekarstwa zostaną przekazane szpitalom polowym i punktom medycznym w Hamie i Idlib. Na razie wystarczą na wyleczenie około tysiąca pacjentów – zbiórka pieniędzy na ten cel nadal trwa.

Dodatkowo w związku ze zniszczeniami infrastruktury wodnej i przesiedleniem milionów ludzi, wielu z nich utraciło dostęp do wody pitnej. Wśród dzieci panuje biegunka i dyzenteria a w miejscach dużej koncentracji uchodźców istnieje groźba wybuchu epidemii cholery. W związku z ciągłymi bombardowaniami celów cywilnych na razie o naprawie infrastruktury nie ma mowy. Dlatego dostarczymy także tabletki do uzdatniania wody, które umożliwią kilkuset rodzinom picie czystej wody, na razie przez okres jednego miesiąca.  

ONZ szacuje, że prawie 7 milionów ludzi potrzebuje pomocy humanitarnej na terenie Syrii – połowa z nich to dzieci. Muszą otrzymywać regularne wsparcie, żeby przeżyć i nie musieć opuszczać swojego kraju, tak jak zrobiło to już półtora miliona ich rodaków. 

Pomóż!

  • wpłać dowolną kwotę on-line lub na konto w banku BPH S.A. 32 1060 0076 0000 3310 0018 2891 z dopiskiem "Syria"
  • odpowiedz na apel o leki na leiszmaniozę na stronie www.siepomaga.pl/Syria
  • zostań członkiem Klubu PAH SOS, by regularnie wspierać działania PAH w krajach dotkniętych przez kryzysy humanitarne (do Klubu dołączyły już m.in.  Anna Maria Jopek i Martyna Wojciechowska)
  • jeśli mieszkasz w Warszawie, przyjdź 21 maja o godzinie 17:00 na wykład otwarty Janiny Ochojskiej na UW, gdzie PAH przeprowadzi zbiórkę pieniędzy na rzecz pomocy Syryjczykom